Renault Trafic w wynajmie: dla kogo ten van?

Renault Trafic w wynajmie: dla kogo ten van?

Ten sam van wozi ekipę na wesele i przewozi meble po remoncie. Zobacz, dla kogo Renault Trafic to strzał w dziesiątkę, a kto weźmie mniejsze auto.

Ten sam van wozi ekipę na wesele i przewozi meble po remoncie. Zobacz, dla kogo Renault Trafic to strzał w dziesiątkę, a kto weźmie mniejsze auto.

Są auta, które robią jedną rzecz dobrze. Renault Trafic należy do innej kategorii: zmienia charakter w zależności od tego, co złożysz w środku. Rano może wieźć dziewięć osób na komunię, po południu z wymontowanym rzędem foteli zabiera szafę spod sklepu meblowego. Ta dwoistość sprawia, że ludzie pytają nie tyle o jego dane, ile o to, czy akurat do ich wyjazdu jest właściwym wyborem. Odpowiedź zależy od tego, co konkretnie zamierzasz nim wozić.

Komu ten van pasuje, a komu nie

Renault Trafic to średniej wielkości van dostawczo-osobowy, który w wersji pasażerskiej wozi zwykle do dziewięciu osób łącznie z kierowcą. Pasuje przede wszystkim trzem grupom. Pierwsza to większe rodziny i grupy jadące w komplecie, którym zależy, żeby trzymać się razem na trasie zamiast dzielić na dwa auta. Druga to firmy przewożące ekipę na budowę albo montaż razem ze sprzętem, gdzie liczy się, że ludzie i narzędzia jadą jednym pojazdem. Trzecia to każdy, kto akurat przeprowadza się, remontuje albo odbiera duży gabaryt i potrzebuje ładowni na kilka dni.

Komu Trafic się nie opłaca, warto powiedzieć równie wprost. Jeśli jeździsz zwykle w dwie czy trzy osoby po mieście, ten van jest po prostu za duży: więcej pali, gorzej parkuje i płacisz za przestrzeń, której nie wykorzystujesz. Do czterech czy pięciu pasażerów z bagażem sensowniej wziąć kombi albo mniejszego SUV-a. Trafic zaczyna się bronić dopiero wtedy, gdy naprawdę potrzebujesz jego wnętrza, czyli od sześciu osób w górę albo przy przewozie rzeczy, które nie wejdą do bagażnika osobówki. Pełną gamę takich aut widać przez wynajem busów i vanów.

Miejsca, bagaż i elastyczność wnętrza

Największym atutem Trafica jest to, że wnętrze da się przestawiać pod zadanie. Fabryczna wersja dziewięcioosobowa ma trzy rzędy foteli, ale ostatni rząd zwykle da się złożyć albo wyjąć, co zamienia część kabiny w ładownię. Dzięki temu jeden pojazd obsługuje kilka scenariuszy bez kombinowania z przyczepą. W zależności od tego, jak ustawisz środek, dostajesz inne auto:

  • pełne dziewięć miejsc pod grupę jadącą w komplecie na wesele, mecz albo transfer z lotniska,

  • sześć albo siedem miejsc plus sensowny bagażnik, gdy część ekipy wiezie większe walizki,

  • dwa rzędy złożone i długa ładownia pod meble, sprzęt albo towar przy przeprowadzce i remoncie,

  • wariant mieszany, gdzie z tyłu jadą narzędzia, a z przodu ekipa na montaż.

Warto pamiętać o jednym: przy komplecie dziewięciu pasażerów miejsca na bagaż za ostatnim rzędem jest niewiele, więc przy pełnym składzie z dużymi walizkami trzeba poświęcić jeden rząd na rzeczy. To ten sam kompromis co w innych dziewięcioosobowych vanach. Jeśli z góry wiesz, że jedzie komplet ludzi i komplet bagażu, ustal przy rezerwacji, w jakiej konfiguracji odbierzesz auto, żeby nie mocować się z tym na parkingu.

Prawo jazdy, koszty i formalności

Dobra wiadomość dla większości kierowców: pasażerska wersja Trafica mieści się w dopuszczalnej masie do 3,5 tony, więc do jej prowadzenia wystarczy kategoria B. Nie potrzebujesz kategorii D ani żadnych dodatkowych uprawnień, o ile auto jest homologowane na dziewięć miejsc łącznie z kierowcą. To odróżnia go od większych mikrobusów, gdzie liczba foteli podnosi wymagania wobec kierowcy.

Przy kosztach nie patrz wyłącznie na stawkę za dobę. Trafic wypada drożej niż osobówka, ale rozbij koszt na liczbę osób albo na to, ile przewozisz jednym kursem zamiast kilku, a rachunek zaczyna wyglądać inaczej. Ważniejsze od samej ceny są warunki umowy: limit kilometrów, zasady tankowania, kaucja i sposób rozliczenia paliwa przy zwrocie. Orientacyjne widełki i pełne warunki najlepiej sprawdzić w cenniku wypożyczalni, bo reklamowa stawka rzadko pokazuje cały obraz.

Jeśli odbierasz albo zdajesz auto w okolicach Rzeszowa, wygodnie od razu dograć szczegóły przez wynajem aut w Rzeszowie: miejsce podstawienia, godzinę zwrotu i ewentualne dostarczenie pojazdu pod wskazany adres. Gdyby Trafic miał wyjechać za granicę, zgłoś to przed podpisaniem umowy, bo wyjazd poza Polskę czasem wymaga adnotacji w dokumentach i zielonej karty. Ustalone wcześniej detale skracają formalności przy odbiorze.

Jak sprawdzić, czy to auto dla ciebie

Zamiast zgadywać, opisz dostawcy trzy rzeczy: ilu was jedzie, co wieziecie i na ile dni. Jeśli w odpowiedzi pada komplet ludzi albo duży gabaryt, Trafic jest naturalnym wyborem. Jeśli jedzie was czworo z lekkim bagażem, uczciwy dostawca podpowie mniejsze i tańsze w eksploatacji auto, bo nie ma sensu płacić za ładownię, która pojedzie pusta. Dobór pojazdu powinien wynikać z zadania, a nie z tego, że akurat ten model stoi wolny na placu.

Najczęściej zadawane pytania

Czy Renault Trafic można prowadzić na prawo jazdy kategorii B?

Tak, pasażerska wersja Trafica mieści się w dopuszczalnej masie do 3,5 tony, więc do jej prowadzenia wystarczy kategoria B. Warunkiem jest homologacja na maksymalnie dziewięć miejsc łącznie z kierowcą. Nie potrzebujesz kategorii D ani dodatkowych uprawnień, o ile pojazd spełnia to kryterium. Przy nietypowej konfiguracji miejsc dopytaj o to podczas rezerwacji.

Ile osób i ile bagażu zabierze Renault Trafic naraz?

W wersji pasażerskiej Trafic wozi zwykle do dziewięciu osób łącznie z kierowcą. Przy pełnym składzie miejsca na bagaż za ostatnim rzędem jest niewiele, więc komplet dużych walizek wymaga poświęcenia jednego rzędu na rzeczy. Wtedy realnie wozisz sześć albo siedem osób z wygodą i sensownym bagażnikiem. Konfigurację najlepiej ustalić przy odbiorze auta.

Czy Trafic nadaje się do przewozu mebli albo sprzętu?

Tak. To jeden z jego głównych atutów. Ostatni rząd foteli zwykle da się złożyć albo wyjąć, co zamienia tylną część kabiny w długą ładownię. W takim ustawieniu Trafic świetnie sprawdza się przy przeprowadzce, remoncie albo odbiorze dużego gabarytu, bez potrzeby doczepiania przyczepy. Wariant z ładownią ustalisz z góry, żeby odebrać auto już przygotowane pod zadanie.

Dla kogo Renault Trafic to za duże auto?

Dla kierowców jeżdżących zwykle w dwie czy trzy osoby po mieście albo wożących lekki bagaż. Wtedy van więcej pali, trudniej go zaparkować i płacisz za przestrzeń, która jedzie pusta. Do czterech czy pięciu pasażerów z bagażem sensowniej wziąć kombi albo mniejszego SUV-a. Trafic zaczyna się opłacać dopiero od sześciu osób w górę lub przy przewozie większych rzeczy.

Czy Renault Trafic można wynająć na wyjazd za granicę?

Można, ale wyjazd poza Polskę trzeba zgłosić przed podpisaniem umowy. Bywa, że wymaga to adnotacji w dokumentach pojazdu oraz zielonej karty potwierdzającej ubezpieczenie w danym kraju. Zgłoszenie z wyprzedzeniem pozwala przygotować papiery bez pośpiechu, dlatego o planowanej trasie zagranicznej lepiej wspomnieć już na etapie rezerwacji, a nie w dniu odbioru pojazdu.

Wynajem samochodów & auta zastępcze

Oferujemy wynajem samochodów osobowych i dostawczych -również z OC sprawcy. Szybkie formalności, elastyczne terminy i pełne ubezpieczenie w cenie.

Nowy Sącz, Rzeszów, Jasionka, Nowy Targ

Najnowsze porady

Najnowsze porady